November 3, 2007
· Filed under Naszym okiem, Premiership, Manchester United
Jeśli ktoś przed meczem powiedziałby do mnie, że na Emirates Stadium Manchester zremisuje z Arsenalem ucieszyłbym się. Dlaczego? Gra podopiecznych Arsene Wegnera jest w tym sezonie bardzo imponująca. Młodzież z Londynu pokazuje na co ją stać. Pierwsze miejsce w lidze i brak porażek w tym sezonie utwierdzają mnie w przekonaniu, że obecnie to jeden z lepszych zespołów w Europie. Jednak teraz nie jestem zbytnio zadowolony, a wręcz czuje niedosyt…
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem nudnej gry i “badania terenu”. Na początku żółtymi kartkami zostali ukarani Patrice Evra oraz Owen Hargreaves. Ładne akcje były przerywane przez niedokładne podania bądź brak zdecydowania. Akcje Ronaldo czy Rooneya zazwyczaj kończyły się na obrońcach gospodarzy. Pod koniec drugiej połowy, po wspaniałym dośrodkowaniu Cesca Fabregasa, świetnym strzałem popisał się Adebayor. Jednak Van der Sar był tam, gdzie być powinien. Nie brakowało również jednak akcji ze strony United. Jedna z nich o mało co nie doprowadziła do gola […]
October 28, 2007
· Filed under Naszym okiem, Premiership, Manchester United
Obecny sezon angielskiej Premier League obfituje w różne passy, szczególnie w przypadku Manchesteru United. Po tej dosyć nieszczęśliwej, nie przystojącej zespołowi z Old Trafford passie zwycięstw 1:0, w ostatnich tygodniach przyszła ta lepsza… meczów, w których United strzela aż cztery bramki. Dzisiaj została ona podtrzymana w iście diabelski sposób.
Takie zwycięstwa naprawdę cieszą. I nie umniejszam tutaj wagi tych jednobramkowych tryumfów, nawet jeśli często mają miejsce przy sporej dozie szczęścia. Dzisiejszy mecz obfitował w naprawdę piękną grę, dyscyplinę taktyczną i przede wszystkim w śliczne gole.
Co można zaliczyć na plus w dzisiejszym meczu? Moim zdaniem, niemal wszystko. Każda formacja, każdy zawodnik United, który wziął udział w dzisiejszym meczu, zasługuje na naprawdę wielkie brawa. Szczególnie jednak w pamięć zapadała mi dzisiejsza gra naszego angielsko-argentyńskiego duetu napastników – a mianowicie Wayne’a Rooneya i Carlosa Teveza.
Przyznaję, biję się w pierś: po pierwszych kilku meczach w wykonaniu Carlosa Teveza z „32” na placach, […]
October 25, 2007
· Filed under Liga Mistrzów, Naszym okiem, Manchester United
Liga Mistrzów zdecydowanie różni się od angielskiej Premiership. Inne zespoły, inna “otoczka” wokół kolejnych meczów, wreszcie inny styl poszczególnych zespołów. Ostatnio Manchester United starł się z ukraińskim Dynamem na stadionie im. Walerego Łobanowskiego. Na szczęście gra naszych zawodników nie różniła się znacząco od tej prezentowanej na angielskich murawach.
Oznacza to oczywiście, że Czerwone Diabły dosłownie zmiotły swojego ukraińskiego oponenta. Wynik 4:2 uzyskany na trudnym terenie z problematycznym, myślę, przeciwnikiem powinien nastrajać optymistycznie przed fazą play-off Ligi Mistrzów.
Żeby nie było niejasności – niestety, ze skutecznością w ekipie Sir Alexa Fergusona wciąż jest na bakier. Pomimo doprawdy wielu sytuacji podbramkowych, jedynie 4 razy udało się pokonać Oleksandra Szowkowskyjego, co powinno dać do myślenia Sir Alexowi Fergusonowi. Na szczęście tylko ze skutecznością jest nie najlepiej.
Teoretycznie rzecz biorąc: Dynamo Kijów nie jest typem zespołu, który mógłby sprawić kłopoty drużynie z Old Trafford. Piłkarze obyci w Premiership, najtrudniejszej lidze na świecie, nie powinni mieć problemów […]
October 21, 2007
· Filed under Naszym okiem, Premiership, Manchester United
Jak do tej pory, Manchester United z meczu na mecz notował zwyżkę formy. Forma rosła, a piłkarze zdobywali dużo pięknych bramek. Czego zatem jeszcze brakowało do całkowitego ustabilizowania formy? Na pewno umiejętności wyjścia z trudnej sytuacji. Dzisiaj i tego nie zabrakło.
Mistrza Anglii na pewno musi charakteryzować walka do końca, o każdy centymetr boiska. Skład Czerwonych Diabłów przed dzisiejszym spotkaniem na pewno mógł nastrajać optymistycznie. Między słupki wrócił Edwin van der Sar, a pozostałe formacje były świetnie obsadzone. Niestety, mecz nie zaczął się tak jak oczekiwali kibice United na Villa Park.
Już po kilkunastu minutach Gabriel Agbonlahor zmusił holenderskiego golkipera do wyciągania piłki z siatki. Świetne dośrodkowanie i chwilowa dekoncentracja obrońców United spowodowały, że młody Anglik nie miał problemów z wykończeniem akcji. Swoją cegiełkę dołożył też Edwin van der Sar, który w moim mniemaniu, powien sobie poradzić z tym uderzeniem.
Mimo że pierwsze kilkanaście minut nie nastrajało optymistycznie, to dalsza część 1 […]
October 9, 2007
· Filed under Naszym okiem, Ogólne, Manchester United
Jak już sama nazwa wskazuje, artykuł ten będzie po części tyczył się pieniędzy. Dla niektórych z Was pewnie “znowu”, aczkolwiek mam nadzieje, że po przeczytaniu tytułu nie zrazicie się przed dalszą lekturą, albowiem artykuł ten będzie o pieniądzach w kontekście innym niż dotychczas. Będziemy bowiem mówić o tym, jak coraz częściej skutek coraz większego zmaterializowania świata futbolu ma krzywdzący wpływ na losy kibiców. Tak, tak, ta coraz większa “rządza pieniądza”, nie mogła nie odcisnąć piętna na tak ważnym aspekcie futbolu, jak kibice.
W swoim artykule, chciałabym poruszyć kwestię niepokojącej, napiętej sytuacji na linii klub - kibice, którzy są stałymi bywalcami na Old Trafford. Przenieśmy się więc na chwilę do Anglii i przyjrzyjmy tamtejszej sytuacji. Jeden z kibiców, niejaki David Rattee, posiadał karnet na mecze United. Po 11 latach został “eksmitowany”. Jak dotychczas, za zgromadzone 760 funtów, mógł wykupić karnet i przygotowywać się do oglądania meczów ukochanego United, jednak w niedziele inaugurującą […]
October 7, 2007
· Filed under Carlos Tevez, Naszym okiem, Premiership, Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo, Manchester United
Wigan Athletic nigdy nie sprawiało nam problemów. W ciągu ostatnich kilku sezonów w starciach z nimi, nie ponieśliśmy ani jednej porażki. Dlatego dzisiaj nie miałem wątpliwości, że ta passa zostanie podtrzymana. I nie myliłem się.
Ostatnie trzy, cztery mecze to stopniowy progres w grze zespołu z Old Trafford. Z każdym spotkaniem nasi chłopcy zbliżali się do formy, jaką prezentowali w zeszłym sezonie. Gra była bardzo w porządku, brakowało jednak szczęścia, tudzież „ostatniego podania”, które dałoby szansę na zdobycie bramki. Czy jest lepsza okazja na przełamanie niemocy strzeleckiej, niż starcie z outsiderem angielskiej Premiership?
Takie wyniki jak dzisiejszy potrafią dodać otuchy piłkarzom United, którzy z pewnością mieli dosyć ciągłych „1:0”. Pierwsza połowa nie była dość porywcza, ale nasi przebudzili się po przerwie – strzelając wszystkie 4 bramki dopiero w drugich 45 minutach. Druga część gry była zgoła inna. Inna, bo dokładnie taka, o jakiej marzyli wszyscy fani Manchesteru United. Przez cały jej […]
October 3, 2007
· Filed under Liga Mistrzów, Naszym okiem, Tomasz Kuszczak, Manchester United
Cechą wielkich zespołów jest wygrywanie meczu za meczem, nawet gdy styl pozostawia wiele do życzenia. To określenie pasuje od niedawna jak ulał do Manchesteru United, który zdecydowaną większość spotkać wygrał wynikiem 1-0. Mimo wszystko Czerwone Diabły zagrały z Romą zdecydowanie lepiej niż we wcześniejszych spotkaniach, czyniąc kolejny krok ku drugiej rundzie Ligi Mistrzów. Czego wciąż brakuje u piłkarzy z Old Trafford?
Był to mecz na który większość z nas czekała z zniecierpliwieniem. Miał on pokazać nam prawdziwą formę Manchesteru United, która – nie łudźmy się – pozostawiała ostatnio wiele do życzenia. Ciągła nieskuteczność w ataku oraz średnio widowiskowa gra przy wynikach 1-0 bynajmniej nie zadawala kibiców aktualnych Mistrzów Anglii. Elitarne rozgrywki Ligi Mistrzów miały pobudzić podopiecznych Fergusona do lepszej gry - niestety, musimy jednak jeszcze trochę na to poczekać. Nie inaczej ze skutecznością niż w meczu z Lizboną było i dziś. Mimo wszystko tempo meczu na prawdę mogło się podobać. Czerwone […]
September 27, 2007
· Filed under Naszym okiem, Manchester United
Manchester United - klub z historią, klub z wielkimi nazwiskami - można tak wymieniać bez końca. Jednak Czerwone Diabły potrafią sprawiać oprócz chwil uniesienia niemiłe niespodzianki. Tak też było 26 września kiedy Manchester United na własnym stadionie przegrał z Coventry City. “Katem” United stał się Michael Misfud, który dwukrotnie pokonał Tomasza Kuszczaka. Można powiedzieć, że Sir Alex Ferguson zapłacił wysoką cenę za wystawienie całkiem innego składu niż ten dzięki któremu pokonaliśmy Chelsea 2-0.
Poniżenie
Co tu dużo mówić - porażka z Coventry jest pierwszą przegraną na własnym boisku z przeciwnikiem z niższej klasy rozgrywkowej od roku 1995. Wtedy to Czerwone Diabły zostały pokonane 0:3
Nie ma jednak co ukrywać “młode wilki” spisały się nie najlepiej, bo jeśli Sir Alex wprowadza Browna, Campbella i Carricka w przeciągu 10 minut oznacza to jedno - jest przynajmniej źle.
Nie dość tego bramkarz gości był w dobrej dyspozycji i wielokrotnie ratował swój zespół przed […]
September 23, 2007
· Filed under Naszym okiem, Premiership, Manchester United
Powrót Króla. Iście diabelski powrót zgotowali nam piłkarze United, pokonując Chelsea Londyn 2:0. Warto dodać, że wynik nie odzwierciedla przewagi jaką mieli dzisiaj podopieczni Sir Alexa Fergusona – a zaprawdę mieli sporą, zdecydowanie większą niż w poprzednich meczach. Co zatem zmieniło się w grze Czerwonych Diabłów?
Odpowiedź brzmi: wszystko. W każdym elemencie, począwszy od gry w ofensywie, po destrukcję kolejnych ataków ekipy gości, nasi chłopcy mieli miażdżącą, doprawdy miażdżącą przewagę. Ponadto, w ekipie United wreszcie pojawił się lider, który pociągnął cały zespół do ataku. W moim odczuciu, w dzisiejszym meczu był nim nasz walijski czarodziej, Ryan Giggs. Ponadto, na wyróżnienie zasługuje Michael Carrick, który zadziwiał swoimi podaniami.
Kto czyta te słowa, a nie oglądał starcia między teoretycznie dwoma najlepszymi drużynami w lidze angielskiej, nie będzie w stanie zrozumieć jak wielkie wrażenie wywarła na mnie i, zapewne, na innych fanach MU, dzisiejsza gra zespołu z Old Trafford. Rozegraliśmy najlepszy mecz w tym […]
September 19, 2007
· Filed under Liga Mistrzów, Naszym okiem, Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo
18 września 2007 roku Czerwone Diabły po raz pierwszy w tym sezonie miały okazję zmierzyć się w rozgrywkach elitarnej Ligi Mistrzów. Naszym przeciwnikiem był Sporting Lizbona - znana fabryka wspaniałych skrzydłowych. Ostatnia potyczka obu drużyn miała miejsce w 2003 roku, kiedy to Portugalczycy wygrali z United 3:1. Przed dzisiejszym meczem było widać światełko w tunelu - Wayne Rooney miał zagrać już od pierwszych minut. Jednak czy Manchester United pokazał wreszcie swoje iście diabelskie oblicze?
Zacznijmy jednak po kolei… Powiem szczerze, że na samym początku byłem zdziwiony taktyką Fergusona. Co tu dużo mówić - granie jednym napastnikiem i do tego świeżo po kontuzji? Trochę dziwny pomysł, ale zapewne Fergie nie robiłby tego nie będąc pewnym, że Wayne’owi nie odnowi się kontuzja (byłoby niewesoło).
W pierwszych 45 minutach prawie żaden zawodnik Czerwonych Diabłów nie błyszczał i nie potrafił pociągnąć drużyny do walki. Ronaldo jakiś taki flegmatyczny - wydawać by się mogło, że tylko […]