Archive for Z przymrużeniem oka

Na poprawę humorów - filmy video z meczu z Chelsea

Przypuszczam, że większość kibiców Czerwonych Diabłów niezmiernie cieszy się z pokonania Chelsea. Tym bardziej jeżeli jest to zwycięstwo przekonujące i efektowne, a nie takie, jak ostatnio…
Na uwagę podczas tego meczu zasługują … tak, tak - kibice. Tłumy zgromadzone na Old Trafford były wyjątkowo żywe. Nie trudno się dziwić - gra z jednym z wielkich rywali, którzy stracili trenera, a do tego “wróg publiczny numer 1″ - Obi Mikel został odesłany do szatni.

Dlatego postanowiliśmy zebrać najciekawsze pieśni oraz zachowania kibiców z tego meczu. Przy okazji stworzyliśmy nowe kategorie na Redlogu - Video oraz Offtopic. W pierwszej z nich będziemy zamieszczać ciekawe filmiki, które, mamy nadzieję, Was zainteresują. Jeżeli sami znajdziecie coś ciekawego podeślijcie nam to za pomocą formularza kontaktowego. Nie zapomnijcie podać swojego nicka lub/i imienia ;-).
Co do drugiej kategorii Offtopic - jest ona stworzona z myślą o tekstach luźnych i nie pasujących tematycznie do innych kategorii. Znajdziecie tam wszelkie różności […]

No comment »

Ktoś przegrywa, by wygrywać mógł ktoś..

W teatrze piłkarskim jest zupełnie tak, jak na scenie codziennego życia. Tyle, że w tym wypadku sceną jest boisko, reżyserami trenerzy, scenarzystami bardzo często przypadki, szczęście albo pech, zaś aktorami piłkarze, którzy na perfekcyjne zagranie swej roli mają zaledwie 90 minut. I, co gorsza, na pomyłkę nie można sobie pozwolić, bo drugiej szansy nie będzie, a przedstawienie w mgnieniu oka może stać się dramatem rodem z najgorszych snów.

Chwila wytchnienia w rozgrywkach Premiership? Przyjrzyjmy się więc, minionej dopiero co, 5. już kolejce ligi angielskiej - dla jednych pomyślnej bardziej, dla innych trochę mniej… W swym felietonie odniosę się do zestawienia szczęśliwców i pechowców owej kolejki, jakie sporządzono na jednej ze stron poświęconych footballowi.
Zacznijmy od tych, którzy w pierwszy wrześniowy weekend mogli spać spokojnie. Na pierwszy ogień niech idą Diabły.
Manchester United - drużyna okrzyknięta chyba najbardziej rozczarowującą, biorąc pod uwagę początek sezonu oraz status Mistrza Anglii. Dwa remisy z rzędu z piłkarskimi […]

No comment »

Bajka o United - vol. 2

Mieszkańcy Czerwonej Diabelskiej Krainy od tamtej pory żyli długo i szczęśliwie… W ich rodzimym mieście rodacy cieszyli się z obecności Świętego Graala, który wreszcie zdołali odebrać bezczelnym Smerfom, które to zaś nie chciały go oddać po dobroci przez długie dwa lata. Tymczasem życie toczyło się swoim zwykłym biegiem… W Czerwonej Krainie nie brakowało skandali politycznych. Najbardziej martwiły się małe Diablątka, które Wujek Końska Twarz chciał wcisnąć w niebieskie (!) mundurki. Wielce wzburzone, chcąc mieć wpływ na swój ubiór, przemaszerowały do Doliny Rozpadu, gdzie przez tydzień z transparentami manifestowali swoją niechęć do mundurków samych w sobie oraz ich barw:

- Nie chcemy nosić niebieskich ciuchów! To niedopuszczalne! - powiedział jeden z uczniów.
- To czysta ignorancja ze strony władz… Smerfy ukradły nam drogocenny puchar na długie dwa lata, a teraz mamy nosić poniekąd ich barwy…?! Przecież to kpina! - powiedział drugi z chłopców, już licealista.

Pod osłoną głośnego sporu o ubiory w szkołach toczyło się […]

No comment »

Bajka o United - vol. 1

Za siedmioma górami, za siedmioma stadionami żyły sobie dumne trzy świnki z Albionu. Świnka Reds mieszkała w domku ze słomy. Świnka Armatka mieszkała w domku z drewna. Świnka Diabełek mieszkała w domku z cegieł. Zbliżała się szczęśliwa wiatroda. Świnki baaardzo się nie lubiły, ale mimo to świnka Diabełek ostrzegała pozostałe:

Musicie zbudować sobie trwalsze domki, bo z tych nic nie będzie. Znikniecie razem z nimi i nie będziemy się więcej kłócić, rywalizować. A przecież rywalizujemy o najtrwalszy domek w Anglii!

Ale one były mądrzejsze. Świnka Reds zatrudniła nawet specjalnego architekta z Hiszpanii, który miał sprawić, by jej domek stał się bardziej stabilny. Świnka Armatka za to nie ufała Anglikom i zasięgnęła rady u wielu różnych architektów z wielu różnych krajów. Świnka Diabełek była pewna, że jej domek jest mocny i trwały. Nie wyrzucała więc tak dużo pieniędzy na innych architektów, pozostała przy zdaniu tych, którzy w większości pochodzili z wysp.
Nadeszły potężne huragany. […]

No comment »

Być kobietą, być kobietą…

Kobietą-kibicem być, to rzecz doprawdy niełatwa. Zaraz posądzą taką o miłość do Ronaldo, czy innego Beckhama i wszelkie tłumaczenia efektów żadnych nie przyniosą. To nic, że może kobiecina posiadać przeogromną wiedzę, a w sercu niezmierzoną miłość. Istotny jest wyłącznie fakt, że to “baba”. A “baby” usadza się przy garach i pieluchach, a nie przy futbolu.

Miałam to szczęście, wychowywać się w samczym gronie. W dodatku w rodzinie dosyć piłkarskiej. Stąd też, już jako pięciolatka, biegałam za piłką i wysiadywałam przed telewizorem, obserwując “dwudziestu jeden facetów, uganiających się za kawałkiem skóry”. To właśnie wtedy pokochałam sport, który stał się w przyszłości jednym z najważniejszych elementów mojego życia…
Stereotypy
Jak wszyscy dobrze wiemy, w naszym świecie, wiele do powiedzenia mają stereotypy. Takie utarte schematy, którymi kierują się głupcy, niemający na tyle szarych komórek, aby wypracować własne poglądy. Wolą sugerować się tym, co podano im “na tacy” i nie zawracać sobie głowy samodzielnym myśleniem. Najbardziej przykre […]

No comment »

Rzecz o marzeniach…

Każdy z nas je posiada. Niektórzy małe, maleńkie. Inni duże, ogromne. Materialne, duchowe, cielesne - nieważne. Pozwalają nam one, na oderwanie się od otaczającego nas świata. Dzięki nim, nawet smutny, szary dzień, może roziskrzyć się i stać się radosnym. Marzenia, bo o nich mowa, powinny towarzyszyć każdemu. Bo nawet, jeśli szans na spełnienie nie mają, pozwalają nam na istnienie wiary i nadziei. A one stanowią o tym, że jesteśmy ludźmi, którzy mają serca i sumienia.

Macie marzenia? Nie, nie te życiowe, bo o nie nie mam prawa pytać w tym miejscu. Marzenia sportowe. Te, związane z naszym United, z naszą reprezentacją, z Waszymi rodzimymi klubami, z futbolem. Pragniecie sukcesów? A może chcielibyście czasem zamienić się miejscami z takim Ronaldo, czy Fergusonem? Czego chcecie? Myślicie czasem o tym?
Marzenia… Fantazje… Mam wrażenie, że każdego dnia dryfuję między fikcją a rzeczywistością i całkowicie się w tym zatracam. Czasem już nie wiem czy śnię, […]

No comment »

Manchester United… A biznes się kręci!

Jak być może niektórzy z Was wiedzą, kilka dni temu wróciłem z Majorki. Wspaniałe miejsce - polecam wszystkim! Temperatura - idealna. Morze - cieplutkie. Wyspa - piękna. Wszystko, czego może dusza zapragnąć, znajdziecie właśnie tam! Tak naprawdę, to zdziwiły mnie tylko 2 rzeczy. Pierwszą jest to, że na wyspie większość stanowili Niemcy. Nawet nie wiem, czy nie było ich więcej od samych Hiszpanów! To jest ta mniej ważna rzecz. Drugą sprawą, była dość duża rzesza fanów Manchesteru United!

Idąc ulicą, można było zobaczyć sporo osób w koszulkach Czerwonych Diabłów. Nie wiem, jak w pozostałej części wyspy, ale na północy, tam gdzie ja byłem, królowały 3 kluby - Liverpool, Manchester United i Barcelona. Trzeba wspomnieć, że na Majorce było sporo Anglików, lecz nie tylko oni chodzili w koszulkach angielskich klubów. Szczerze mówiąc, uwielbienie do tego trzeciego klubu wcale mnie nie zdziwiło - z Majorki do Barcelony dość blisko, jeden kraj i w […]

No comment »

Boski

Nie jest jakąś wielką tajemnicą, że obecnie futbolem rządzi kasa. W sumie, możnaby zaryzykować tezę, że cały świat nakręca właśnie pieniądz, ale pominę inne dziedziny życia, skupiając się na sporcie, a dokładniej - na piłce nożnej. Nie pomylę się bardzo, jeżeli powiem, że wielu obecnych kibiców Manchesteru United zainteresowało się tym klubem przez dość specyficzny “produkt marketingowy”. Nie, nie chodzi mi tutaj o reklamy sprzętu elektronicznego czy operatora telefonii komórkowej lub o towarzystwo ubezpieczeniowe. Mam na myśli jednego człowieka. David Beckham, bo o nim mowa, był, i chyba ciągle jest, najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem na kuli ziemskiej. Dochody ze sprzedaży koszulek z jego nazwiskiem wciąż pozostają gigantyczne, nie mówiąc już o innych, przeróżnych gadżetach z jego wizerunkiem. Ale era Beckhama na Old Trafford minęła kilka lat temu. Trzeba było znaleźć innego, przynoszącego dochód, zawodnika…

Po odejściu popularnego Anglika, sir Alex Ferguson potrzebował nowego piłkarza na prawe skrzydło. Ole Gunnar Solskjaer, który na […]

No comment »

Pamiętnik z życia sezonowca…

Drogi pamiętniku…
Dzisiejszy dzień nie rozpoczął się niczym szczególnym. Wstałem koło 7:00, a przed sobą ujrzałem wielką czarną plamę. Przetarłem oczy… No tak, przecież na ścianie powiesiłem wielki plakat Davida Beckhama. Przyzwyczaiłem się już, że na tym miejscu widniał piękny oryginalny zegar z logiem Barcelony. :/ Jednak trzeba iść z biegiem czasu, a Real jest teraz taki trendy, iż nie mogłem pozostać w tyle. Przed wyjściem do szkoły szybko przyszyłem do plecaka naszywkę z Bravo Sport - nie była to czynność zbyt łatwa, bo wiele dziur pozostało po poprzednich robótkach ręcznych. Co?! Już za pięć ósma?! Muszę kończyć. Gdzie jest ta cholerna koszulka Raula?! No tak, zapomniałem, że została w pralce po ostatnim wypadzie na podryw takiej jednej laski, co to kibicuje Chelsea Londyn - jak dobrze, że ja również kocham ten klub. No cóż… Co my tu mamy w szafie? Ooo! Koszulka Milanu, idealnie pasuje. Do przeczytania!

(…)
Koszmar! Już na pierwszej […]

No comment »