Naszym okiem: City - United
Minął tydzień od spotkania Manchesteru United przeciwko Reading, a krzywa wskazująca wyniki Czerwonych Diabłów zamiast wznosić się ku górze spada co raz niżej. O skuteczności podopiecznych sir Alexa Fergusona lepiej już nie wspominać. Na początek więc małe pocieszenie, gorzej już być nie może.
Oglądając derby przecierałem oczy ze zdumienia. United cały czas atakuje, a City strzela bramkę. Goście rozpoczęli to spotkanie dobrze, a nawet bardzo dobrze. Już w 5 minucie mogli wyjść na prowadzenie, ale Nani strzelił w krótki róg bramki i Schmeichel nie miał zbyt wielu problemów z obroną tego strzału. Mecz stał na wysokim poziomie, a tempo było zawrotne. Warty odnotowania jest fakt, że Manchester - ten z Old Trafford miał wręcz miażdżącą przewagę i raz po raz skórę swoich kolegów ratował Micah Richards. The Citizens rozgrywali swobodnie piłkę jedynie na swojej połowie, nie potrafili nawet przedostać się na 30 metr od bramki Van der Sara. I tak po […]